Płacisz i nie wiesz, za co dokładnie
Raporty przychodzą, liczby rosną, przychód stoi.
Strona główna›Audyt marketingowy
Płatna diagnoza dla właścicieli firm, którzy płacą za marketing i nie mają jak sprawdzić, czy to działa. Siedem dni. Konkretne wnioski, nie sto stron wykresów.
Jeśli nie dostaniesz ani jednego wniosku wartego wdrożenia, zwracam całość.
Raporty przychodzą, liczby rosną, przychód stoi.
Każdy wykonawca pokazuje swój wycinek, nikt nie mówi, co z tego wynika.
Treści powstają szybciej, decyzje nie.
I nikt z zewnątrz nie powie Ci tego wprost, bo każdy sprzedaje swoją usługę.
Razem kosztuje Cię to trzy i pół godziny. Reszta to moja robota.
Sprawdzamy, czy audyt w ogóle ma u Ciebie sens. Jeśli nie ma, mówię to i nie biorę pieniędzy.
Zbieram kontekst, którego nie widać w danych: co już próbowałeś, kto zawiódł, jakie decyzje wiszą. Dostajesz jedną checklistę dostępów.
Pracuję sam.
Twój czas: zero.Przechodzimy przez wnioski językiem właściciela. Nie dostajesz PDF-a do samodzielnego rozszyfrowania.
Audyt jest diagnozą, nie wdrożeniem.
Nie obejmuje: prowadzenia spotkań z zespołem, zarządzania wykonawcami, budowy dashboardu produkcyjnego, wdrażania automatyzacji, pisania kampanii, przebudowy strony, poprawiania lejka ani prowadzenia sprzedaży.
Piszę to wprost, żebyś nie kupił czegoś innego, niż myślisz. Naprawianie to osobny etap i osobna decyzja, którą podejmiesz dopiero po audycie.
Część wniosków wdrożysz od ręki bez mojego udziału.
Wtedy koszt audytu zaliczam na jego poczet, jeśli decydujesz się w ciągu 14 dni.
Albo domykasz braki w danych. Czasem to jest jedyny sensowny pierwszy ruch.
Też odpowiedź, tylko podjęta świadomie, a nie z braku informacji.
Nie sprzedaję współpracy w pakiecie z diagnozą.
Konkret w siedem dni od przekazania dostępów.
Osiem konkretów, sesja omówienia, roadmapa na własność.
Płacisz za to, że przestajesz zgadywać. Jeden nietrafiony miesiąc budżetu reklamowego kosztuje zwykle więcej niż ten audyt.
Michał to partner biznesowy, na którym można polegać w każdej fazie wzrostu firmy. Wspólnie przeszliśmy drogę od samego początku (1 tys. zł przychodu miesięcznie) do skali 10 mln zł rocznie. […] Michał brał pełną odpowiedzialność za koordynację i weryfikację działań w obszarach SEO, Google Ads, Meta Ads.
Polecam współpracę z Michałem. Póki co widzę dobre efekty działań marketingowych. Michał jest też otwarty na sugestie i zmiany, występuje szczera i bezpośrednia komunikacja. Widać duże zaangażowanie.
Darmowy audyt jest narzędziem sprzedaży agencji. Kończy się rekomendacją, żeby kupić to, co ta agencja sprzedaje. Ja nie sprzedaję kanału, więc mogę Ci powiedzieć, żebyś czegoś nie robił, albo że problem jest po stronie oferty, a nie marketingu.
Nie, to bardzo częsty punkt startu. Ocena pomiaru jest jednym z ośmiu elementów audytu. Jeśli okaże się, że najpierw trzeba naprawić dane, powiem to wprost, zamiast budować strategię na liczbach, którym nie można ufać.
Analityka, konta reklamowe, CRM albo system, w którym trzymasz sprzedaż, i wgląd w to, co robią wykonawcy. Dostajesz jedną checklistę, nie serię maili z prośbami.
Siedem dni od przekazania dostępów. Nie od podpisania, tylko od momentu, w którym mam czym pracować.
Wtedy to usłyszysz i to też jest wartość, bo przestajesz się zastanawiać. Do tej pory nie zdarzyło się, żeby nie było czego poprawić, ale nie obiecuję z góry, że znajdę katastrofę.
Tak, jeśli chcesz. Standardowo pracuję na danych klienta w poufności i nie używam ich nigdzie poza audytem.
Siedem dni, konkretna diagnoza, gwarancja zwrotu. Bez zobowiązania na dalszą współpracę.
Odpowiadam w ciągu 24 godzin.